Termin defrost, czyli inaczej odszranianie, odnosi się do procesu usuwania lodu lub szronu z zewnętrznej jednostki klimatyzatora, która jest umieszczona na zewnątrz budynku. Gdy temperatura spada, wilgoć w powietrzu skrapla się na chłodnicy zewnętrznej, tworząc lodową warstwę. Ten proces może zablokować przepływ powietrza i obniżyć wydajność urządzenia. Wyjaśnijmy szybko jak działa defrost w klimatyzacji i dlaczego jest tak ważny!
Jak działa defrost w klimatyzacji?
Wszystko zaczyna się od powietrza. W zależności od temperatury pomieści różne ilości wody, im wyższe wskazanie na termometrze tym więcej cieczy w postaci wilgoci zmieści się w nim. Jeżeli zmniejszymy jego temperaturę przepuszczając jego strumień przez chłodny radiator (chłodnica jednostki zewnętrznej przy grzaniu) ono też się schłodzi tracąc pojemność na wodę i wytracając jej nadmiar. Jak wiemy ciecz ta w minusowych temperaturach zamienia się w lód, szron i inne twory. Biorąc pod uwagę że radiator przy grzaniu zawsze jest chłodniejszy niż otoczenie, dlatego oblodzenie może wystąpić nawet przy temperaturze delikatnie wyższej niż zero. Mamy już wyjaśnione skąd bierze się lód na jednostce zewnętrznej. Oblodzenie chłodnicy blokuje przepływ powietrza przez nią i układ drastycznie traci na wydajności. Aby się pozbyć lodu trzeba odwrócić kierunek przepływu czynnika i ogrzać radiator jednostki zewnętrznej. Taką sytuację nazywamy defrostem. Gdy urządzenie jest w funkcji chwilowo przestaje grzać a z jednostki zewnętrznej leci woda ale nie trwa to długo.
Proces ten dotyczy zarówno klimatyzacji w funkcji grzania jak i pompy ciepła. Nawiasem mówiąc klimatyzacja z funkcją grzania też jest pompą ciepła tyle że powietrze-powietrze a nie powietrze-woda.